Obowiązki informacyjne dostawcy według AI Act

Wdrażanie innowacyjnych technologii wiąże się z koniecznością zrozumienia, jak funkcjonują obowiązki informacyjne dostawcy w świetle unijnego rozporządzenia w sprawie sztucznej inteligencji (AI Act). Wprowadza ono rygorystyczne zasady dotyczące przejrzystości, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu prawnego. Bardzo ważne jest zrozumienie na czym polega udostępnianie informacji podmiotom stosującym zgodnie z artykułem 13 oraz jakie są zasady interakcji z osobami fizycznymi opisane w artykule 50 rozporządzenia. Dostawca systemu musi wiedzieć, jak prawidłowo skonstruować instrukcję obsługi systemu wysokiego ryzyka oraz w jaki sposób należy oznaczać treści wygenerowane sztucznie. 

Spis treści

Przejrzystość systemu AI jako podstawowy obowiązek dostawcy

Rozporządzenie w sprawie sztucznej inteligencji promuje podejście, w którym jasna komunikacja z użytkownikiem jest fundamentem budowy narzędzia cyfrowego opartego o AI. Zgodnie z art. 13 ust. 1 rozporządzenia, architektura systemu wysokiego ryzyka musi umożliwiać podmiotom stosującym właściwą interpretację wyników oraz ich odpowiednie wykorzystanie. Użytkownik końcowy musi wiedzieć, dlaczego algorytm podjął taką, a nie inną decyzję, zwłaszcza gdy dotyczy to podstawowych praw jednostki. Dlatego jako dostawca musisz zapewnić odpowiedni stopień przejrzystości już na wczesnym etapie planowania logiki działania Twojego oprogramowania.

Co musi zawierać instrukcja obsługi systemu AI?

Wymagania dotyczące dokumentacji towarzyszącej systemom wysokiego ryzyka nie pozwalają na stosowanie prawnych ogólników. Do każdego takiego oprogramowania musi być dołączona instrukcja obsługi, stanowiąca kompleksowe kompendium wiedzy dla podmiotu stosującego. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w art. 13 ust. 3 Aktu o AI, dokument ten wymaga wskazania szeregu technicznych informacji:

  • Opisuje się tu osiągnięty poziom dokładności oraz wskaźniki cyberbezpieczeństwa poddane wcześniejszej walidacji.
  • Wylicza się potrzebne zasoby obliczeniowe oraz minimalne wymagania sprzętowe konieczne do wdrożenia.
  • Określa się przewidywany cykl życia systemu AI oraz prawne zasady jego bieżącej konserwacji. 


Co niezwykle ważne, instrukcja musi wyjaśniać znane ograniczenia technologiczne i ryzyka wynikające z niewłaściwego użycia algorytmu. Opracowanie wymienionych zapisów stanowi obowiązek prawny dostawcy i skutecznie chroni firmę przed przyszłą odpowiedzialnością.

Obowiązki w zakresie przejrzystości w relacjach z ludźmi

Oznaczanie treści i etykietowanie maszynowe

Przepisy o sztucznej inteligencji obszernie regulują również kwestie bezpośrednich interakcji oprogramowania z osobami fizycznymi oraz oznaczania generowanych materiałów. Znaczącą nowością w europejskim prawie jest obowiązkowe etykietowanie maszynowe dla wyników pracy systemów AI generujących treści w postaci syntetycznych dźwięków, obrazów, wideo lub tekstu. Artykuł 50 ust. 2 rozporządzenia AI wymaga, aby takie zmanipulowane lub sztuczne treści były trwale oznakowane w formacie nadającym się do odczytu maszynowego. Oznacza to, że informacja o udziale algorytmu musi być trwale widoczna dla innych systemów informatycznych i internetowych wyszukiwarek. Dzięki temu mechanizmowi platformy cyfrowe będą mogły automatycznie rozpoznawać i odpowiednio kategoryzować materiały, które nie są dziełem człowieka.

Standardy dla deepfake'ów i tekstów o znaczeniu publicznym

W dobie rosnącej globalnej dezinformacji ustawodawca nałożył bardzo surowe obowiązki na podmioty stosujące technologie zdolne do manipulowania cyfrową rzeczywistością. Prawo ustanawia rygorystyczne standardy dla deepfake’ów, nakazując wyraźne ujawnianie faktu, że dane treści audio lub wideo zostały sztucznie wygenerowane. Zgodnie z dyspozycją art. 50 ust. 4 Aktu o AI, analogiczna zasada dotyczy systemów AI, które generują tekst publikowany w celu informowania społeczeństwa o sprawach leżących w szeroko pojętym interesie publicznym. Użytkownik czytający artykuł prasowy lub oficjalny komunikat musi mieć absolutną pewność, czy jego autorem jest człowiek, czy zaprogramowany algorytm językowy. Ten obowiązek informacyjny stanowi kluczowe narzędzie Unii w walce z masową dezinformacją. Wyjątkiem od tej reguły są sytuacje, w których wygenerowane maszynowo treści prasowe podlegają weryfikacji przez człowieka, a pełną prawną odpowiedzialność redakcyjną ponosi konkretna osoba fizyczna lub prawna.

Wyjątki dla twórców, sztuki oraz moment informowania

Unijne przepisy starają się mądrze zachować odpowiedni balans prawny między wymogami bezpieczeństwa a prawem do swobodnej ekspresji twórczej. Dlatego w ustawie przewidziano szczególne wyjątki dla twórców i sztuki, aby nowe obowiązki przejrzystości nie ograniczały bezpodstawnie wolności artystycznej. Jeśli wygenerowana przez algorytm treść stanowi element pracy o wyraźnie satyrycznym, fikcyjnym lub analogicznym charakterze, na przykład w parodiach czy internetowych memach, wymogi ulegają znacznemu złagodzeniu. W takich przypadkach ujawnienie udziału maszyny ogranicza się do dyskretnej formy, która nie utrudnia widzowi wyświetlania utworu ani normalnego korzystania z niego. 

Zgodnie z nakazem ujętym w art. 50 ust. 5 rozporządzenia, wszelkie wymagane ustawowo informacje muszą zostać przekazane w jasny i wyraźny sposób najpóźniej w momencie pierwszej interakcji. Z perspektywy prawnej oznacza to, że użytkownik nie może dowiadywać się np. o rozmowie z botem post factum.

Napisz nam w czym możemy Ci pomóc

Moment przekazania informacji o interakcji z AI

Przepisy unijnego rozporządzenia precyzyjnie określają nie tylko formę, ale także moment wykonania obowiązków związanych z przejrzystością. Zgodnie z art. 50 ust. 5 Aktu o AI wszystkie wymagane prawem informacje muszą zostać przekazane w sposób jasny i wyraźny najpóźniej przy pierwszej interakcji z systemem. Z prawnego punktu widzenia oznacza to zakaz informowania użytkownika dopiero po fakcie. Osoba fizyczna musi od początku wiedzieć, z jakim narzędziem ma do czynienia, a więc nie może dowiedzieć się dopiero po zakończeniu rozmowy, że kontaktowała się z botem. Świadomość interakcji ze sztuczną inteligencją powinna towarzyszyć użytkownikowi od pierwszego momentu kontaktu z systemem.

prawnik Michał Myśliwy

Prawnik
Michał Myśliwy

Prawnik i praktyk w obszarze ochrony danych osobowych oraz compliance. Od momentu wejścia w życie RODO aktywnie pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w spółkach akcyjnych i spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań z zakresu ochrony danych i compliance, opartych na realnych procesach biznesowych, ryzykach oraz odpowiedzialności zarządczej.

Udostępnij ten post
Facebook
LinkedIn